Przedstawiam :
Dziwoląga z wielkim okiem (może być jako poduszkowiec) :
Dziwoląga z wielkim okiem (może być jako poduszkowiec) :
- materiały : różowe obrusy ; bawełna - brązowy kupiony w sh ; jasny brzoskwiniowy materiał od cioci
- oko : filc
- w łapkach ryż
- korpus wypchany watoliną
- tło : kanarkowy pled , wgląda jakby był robiony na drutach , udany zakup z ciuszka
- tło : kanarkowy pled , wgląda jakby był robiony na drutach , udany zakup z ciuszka
Dziwoląg był zaczęty już bardzo dawno temu.... przyznam się dlaczego tak zwlekałam z jego ukończeniem : otóż..nie lubię wypychać... to rwanie watoliny jest dla mnie po prostu nudne... Zazwyczaj naszyję sporo zabawek , korpusy..łapki , jestem w dobrym nastroju - wypycham dwie łapki i mam dość..
ALE !
Niedawno powiedziałam sobie :
Nie ma przerywania pracy !
Nie ma pozostawiania zabawek na czas nieokreślony !
Nie ma przerywania pracy !
Nie ma pozostawiania zabawek na czas nieokreślony !
Dobry nastrój - czas dokończyć inne nie dokończone sprawy !






