Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwolągi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwolągi. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 grudnia 2014

Para dziwolągów


Dziwolągi jak to dziwolągi.. te akurat dość długo powstawały , a to dlatego że najpierw prułam fioletową bluzę , rozmiar 40 ( przód , z kieszenią - gęba)..później nie wiedziałam na 100% jak dobrze wykorzystać całość..żeby nie zmarnować materiału . W końcu nie po to człowiek siedzi i pruje..pruje , żeby później praca poszła na marne :)
 i nadal brakuje mi kącika do szycia , a wiecie może jak to jest jak - biurko zajęte czymś innym..
Po przemyśleniach doszłam do wniosku , że nie ma sensu szyć kolejnego królika..tylko można zrobić coś innego . 

"Bliźniaki"
- wykorzystane materiały : polar - fioletowy , żółty , różowy , 
filc - biały , czarny , czerwony
- wypełnienie : kulka silikonowa
- wymiarów brak , nie zdążyłam zmierzyć..

 

-  sprzedane za żywność :)
O co w tym chodzi.. ? Otóż  dowiedziałam się od Arka , że jest aukcja dla dzieci . On jak co roku oddał akwarelę , a ja pomyślałam że też bym chciała coś od siebie podarować .
PAdło na te dziwolągi 
Jeden został zlicytowany za 15 czekolad , drugi za 15 paczek delicji :)


tu bliźniaki po zlicytowaniu


- ogólnie aukcja...rozczarowała mnie..
Było to za wcześnie zrobione , bo jeszcze w listopadzie..
mało osób licytujących..
ale poza tym cieszę się  , że w jakiś sposób mogłam pomóc :)


piątek, 22 sierpnia 2014

Banda dziwolągów !

Kolejny mój powód do zadowolenia - w krótkim czasie zrobiłam te wszystkie zabawki (7)
- wydawałoby się co to jest siedem zabawek ? ale zazwyczaj wolno mi to idzie.. miałam wenę..aż wykorzystałam prawie całe wypełnienie (kulkę silikonową)
-  nie zdążyłam ich wymierzyć (uzupełnię )
- wykorzystane materiały : polary , bawełna , różne elementy od wcześniejszych zabawek których nie wykorzystałam..


Mały królik dziwoląg - sprzedany , więc już go nie zmierzę ale był dość długi i cienki

Środkowy - zielony dziwoląg , brak nazwy , nic mi nie przychodzi do głowy
- może macie jakieś pomysły ?

Kieszonkowiec :


Kieszonkowiec :

Krótki pies :

Koty dwa :



poniedziałek, 23 czerwca 2014

W kupie raźniej !!


Szyjąc "na raty"...spod maszyny wyszło kilka zabawek.. 


"Koty" 
- wymiary : długość 33,5 cm , spód 19,5 cm , łapki 13cm/23 cm , ogon 9,5 cm/38,5 cm
- wykorzystane materiały :  polary - czarny (tył) , różowy w paski , bawełna czerwona i niebieska w białe kropki
- wypełnienie : kulka silikonowa
- nos wyszyty ręcznie

Drugi kot..trochę różni się wymiarami..
- wymiary : długość  34,5 cm , spód 20,5 cm , łapki 13,5cm/23 cm, ogon 43,5 cm
- wykorzystane materiały : polary - żółty , zielony , czarny , różowy w paski
- wypełnienie : kulka silikonowa


"Królik dziwoląg średni"
- wymiary : długość (bez łapek) 41,5 cm , obwód 20,5 cm , łapki 13,5 cm/24/26,5 cm
- wykorzystane materiały : polary - żółty (przód)  i różowy w paski (tył)
- kitka przyszywana ręcznie ściegiem krytym 


"Mały królik dziwoląg "
- wymiary : długość 25,5 cm , obwód  26 cm , łapki 15,5cm/12cm/7,5cm
- wykorzystane materiały : bawełna (upcykling z ubrań)
- oczy , nos , łapki , uszy , spód przyszywany ręcznie ściegiem krytym


środa, 28 maja 2014

Kolejny "Kwaczek" , a do towarzystwa "Resztek" z resztek..

Na wstępie przypominam o  uratowaniu spodni - w tym poście zobaczycie zdjęcia , wtedy nikt mi nic nie poradził..może teraz ktoś zechce.. ? 

Ostatnio też dostałam spodnie dżinsowe do wykorzystania.. ale o nich za chwilę..
Pamiętacie może ten post o pruciu , tam zabrakło mi wzmianki o tym ile dokładnie centymetrów zyskujemy dzięki pruciu :) w przypadku spodni dżinsowych ..


- w jednej nogawce sprułam gruby szew (była w nim zakładka , stębnówka..wszystko co się dało w jednym) 
- drugiej nie prułam , tylko wycięłam szew..nie planowałam tego do postu , tak wyszło..z lenistwa :)
ALE co się okazało.. zmierzyłam szerokość dołu nogawki sprutej
 i przeciętej - wyszło 5,5 cm mniej .. ! 


 - nie wiem dlaczego wcześniej nie sprawdzałam tej różnicy..może dlatego , że większość rzeczy prułam , rzadko cięłam jak już nie miałam czasu pruć..a i tak miałam sporo materiału , więc ten ubytek materiału z szwu nie był znaczący.


- bardzo fajne kieszenie , na pewno wykorzystam je do torby.. 
- teraz jak będę chciała coś przeciąć to się nad tym zastanowię..bo jednak 5,5 cm mniej materiału to jest dużo ! lepiej mieć więcej niż mniej podczas szycia..myślę , że się ze mną zgodzicie..
- w przypadku cienkiego materiału zauważyłam , że nie ma sensu pruć..bo i tak widać ślady po igle.. więc już tego kawałka materiału nie bardzo można wykorzystać.. w sumie można go wykorzystać , ale to nie będzie dobrze wyglądało.. 

Po kliknięciu "czytaj więcej" zapraszam na II część posta :)

niedziela, 16 lutego 2014

Jeszcze go nie wykończyłam , czyli polaru ciąg dalszy..

Tym razem zrobiłam chyba najdziwniejszą zabawkę.. wyszło coś takiego , bo jak wiecie z poprzednich postów - chciałam wykończyć całkowicie fioletowy polar . 

Do uszycia zużyłam :
- fioletowy polar (bluza)
- bawełniana bluzka 
- oczy : zielony i biały filc
- wszystko przyszywane na maszynie
- wymiary podam wieczorem , bo teraz już wszystko spakowałam 

-  na początku miał być jamnik (jakiekolwiek podobieństwo można zauważyć po "pysku" i uszach)
- ale jak tak leży..wygląda jak but..




- czasem robi za konia , gdy siądzie na swoje 4litery..


dalej więcej zdjęć..

czwartek, 13 lutego 2014

Owieczka fiolet w dodatku z zielonym okiem , potrącony /przejechany królik

Zazwyczaj  nie szyję  kilku zabawek z jednego materiału..
ALE
jakiś czas temu zdarzyło mi się kupić dużą bluzę polarową , która miała być w sumie wykorzystana    (w tamtym czasie) do glonojadów..

ALE  jak widać glonojady  zrobiłam....
- cały jeden glonojad + dół innego glonojada



pojawiły się dwa  Pimpki...
a kawałki materiału nadal są (przecież ich nie wyrzucę - musiałabym upaść na głowę)

akurat z odprutego mankietu udało mi się zrobić

(aktualizacja z 14 lutego - udało mi się zrobić lepsze zdjęcia , więc wymieniam lub dodaję )
Owieczkę 
- wykorzystane materiały : fioletowy polar , uszy  i kitka (bluzka na ramiączkach) , oczy : filc 
- wszystkie  elementy przyszywane na maszynie
- wypełnienie : kulka silikonowa




z reszty kawałków...(w sumie jeszcze mi zostało trochę , może wykorzystam do patchworku..)

Przejechany królik  
- długość całkowita : 46 cm 
- same uszy : ok. 10,5 cm
- łapki : 14 cm 



czwartek, 6 lutego 2014

Pimpki dwa

Wiem , wiem , że nie jesteście zachwyceni jak pokazuję zabawki , bo czekacie z  utęsknieniem 
na patchwork (a przynajmniej kilka osób) 

ALE

Od jakiegoś czasu dokańczam pozaczynane rzeczy (moje postanowienie na ten rok) 
- dzięki temu również uwalniam tkaniny , które wszędzie mi zalegają i proszą o litość..
i póki mam chęć na dokańczanie to korzystają...bidulki..
- czy wszystko dokończę to nie wiem , bo już dziś (tzn.wczoraj)  spojrzałam w stronę powycinanych kwadratów.. 

...

Pimpki dwa :
- wykorzystane materiały : fioletowy polar (bluza) , pomarańczowy (bluzka na ramiączkach) ;
 oczy - filc zielony , biały i czarny 
- wypełnienie : kulka silikonowa
- wymiary :
Pimpek 1 (po prawej stronie)
długość - 28 cm
dół - 21,5 cm
długość ogona - 28,5 cm
szerokość ogona - 3 cm


Pimpek 2 (po lewej stronie)
  góra 24 cm 
dół 21,5 cm 
długość ogona 27 cm
 szerokość ogona 3 cm 
długość łapek waha się pomiędzy 13-15 cm 
 

kliknij na zdjęcie - powiększy się 



- oczy , uszy , łapki i ogon  - przyszywane na maszynie 



- Pimpki różnią się od siebie wielkością , minimalnie kształtem
oraz ogonami  (jeden ma na ogonie wyszytą falę , drugi końcówkę ogona w kolorze bluzki)