Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patchwork. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patchwork. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 października 2015

Patchworkowa poszewka na jaśka...

Nie wierzę własnym oczom - zaczęłam na bieżąco dodawać ukończone "prace"... 
Sama jestem pod wrażeniem.. 

Poszewka na poduszkę :
- patchworkowa , zszyta..powiedzmy , że z kwadratów.. dlaczego powiedzmy ? bo..to nie są takie równe kwadraty (widzicie..sama się siebie czepiam hah) 
- z materiałów , które kiedyś były : męską koszulą , obrusem , spodniami 
dzwonami.. + materiał biały bawełniany nowy 


 
Wkład na poduszkę : 
- rozmiar 40/40 cm uszyty z materiału bawełnianego 
- wypełnienie : kulka silikonowa




poniedziałek, 17 marca 2014

Wyzwanie patchworkowe


Pewnie już na kilku jak nie kilkunastu blogach tytuł jest bardzo podobny 
- dotyczy konkursu organizowanego przez MolliePotrafi


Patchwork - pled :
- do jego zrobienia wykorzystałam : niepotrzebne jeansy (kilka par spodni , elementy od toreb ) , narzutę na łóżko (cienka , z ociepliną , już fabrycznie przepikowana - coś 'ala' patchwork )

Przygotowania :
-  prucie , wycinanie..prasowanie..itd

 

- tę narzutę na łóżko już dawno chciałam zrecyklingować..(ma kilka dziur..) 
 ale jakoś nie miałam na to czasu ..w końcu w jednej chwili wzięłam się za nią :
- odcięłam (bo już nie było czasu na prucie..) falbanki 
- przyłożyłam zszyte dżinsy , przypięłam szpilkami..zszyłam

... 

Efekt końcowy :




- pomijając wady -  kilka fałd..które powstały , bo dżins się ściągnął..i było za późno 
by coś z tym zrobić..
to i tak jestem z siebie dumna.. że udało mi się tę pracę dokończyć..
- i to w warunkach "podłogowych" , bez mat i noży krążkowych do cięcia..



czwartek, 13 lutego 2014

Owieczka fiolet w dodatku z zielonym okiem , potrącony /przejechany królik

Zazwyczaj  nie szyję  kilku zabawek z jednego materiału..
ALE
jakiś czas temu zdarzyło mi się kupić dużą bluzę polarową , która miała być w sumie wykorzystana    (w tamtym czasie) do glonojadów..

ALE  jak widać glonojady  zrobiłam....
- cały jeden glonojad + dół innego glonojada



pojawiły się dwa  Pimpki...
a kawałki materiału nadal są (przecież ich nie wyrzucę - musiałabym upaść na głowę)

akurat z odprutego mankietu udało mi się zrobić

(aktualizacja z 14 lutego - udało mi się zrobić lepsze zdjęcia , więc wymieniam lub dodaję )
Owieczkę 
- wykorzystane materiały : fioletowy polar , uszy  i kitka (bluzka na ramiączkach) , oczy : filc 
- wszystkie  elementy przyszywane na maszynie
- wypełnienie : kulka silikonowa




z reszty kawałków...(w sumie jeszcze mi zostało trochę , może wykorzystam do patchworku..)

Przejechany królik  
- długość całkowita : 46 cm 
- same uszy : ok. 10,5 cm
- łapki : 14 cm 



sobota, 25 stycznia 2014

Wypaskowanie z resztek jeansu , pozszywane , ale kupy się nie trzyma

Opornie mi idzie pisanie posta.. 

Miały być kwadraty , ale jakoś się wykwadraciłam..i pozostawiłam to na jakiś czas.. 
Ostatnio widziałam t u t a j   quilt z "Mollie potrafi" i wzmiankę o konkursie.. 
Zainspirowała mnie ta praca - paskowa , więc postanowiłam coś takiego zrobić .
Samych pasków trochę mi się nazbierało od torebek (były za długie lub użyłam innych i zostały) 
 poszukam jeszcze w drugim pudełku , a na koniec wezmę się za prucie spodni . 

- zaczęłam od zszywania tych pasków , które już miałam
- następnie szukałam w torbie prezentowej resztek z resztek
- znalazłam taki tył od spodni  - sprułam go i udało i się uzyskać tyle materiału (2 zdj.)


- a to inne kawałki , które były z dużymi szwami (wszystkie rozprułam..)


- zszywanie pasków , ta "kupka" jeszcze do segregacji
 - te kawałki zszyłam już jakiś czas temu (jak zwężałam spodnie , bo właśnie to są
 materiały z dołu nogawek)- (3 zdj.)



- tyle udało mi się pozszywać pasków , ale jak widać do kupy nie zszyłam..




...



niedziela, 12 stycznia 2014

Końcowe odliczanie

Dzisiaj jeszcze trochę wycinałam..  
wykorzystałam tym razem spódnicę jeansową  ( z dużą zawartością elastanu)..
i  inne kawałki  po przyszłej niedoszłej torbie...


Zrobiłam też końcowe liczenie ..uwaga , mam :  200 kwadratów i 128 połówek 

Z tego co pisała Kornela  potrzeba mi 125 kwadratów  
(w prosty sposób wytłumaczyła mi jak to wszystko się oblicza za co jeszcze raz jej dziękuję ! )
więc wygląda na to , że mogę kombinować z szyciem ! 
włożyłam wszystko w pudełko po miksie sałat 



W tych zbiorach mam :
-  jeans różnego koloru (np. jasny beżowy , ciemny w szare paski ) , cienką bawełnę (beżowa , czerwona , niebieska , różowa..)  oraz tkaniny , które są rozciągliwe.. więc wystarczy to posegregować..ułożyć wzór...

i.... do szycia  ! 

... 
aktualizacja z dnia 13.01. 

Jednak zbzikowałam , torba ze ścinkami nie dawała mi spokoju :) i musiałam jeszcze to "obskoczyć" nożyczkami.. 


- udało mi się wyciąć jeszcze 16 kwadratów i 33 połówki , więc w sumie mam.. 216 kwadratów i 161 połówek 


 

Zbzikowałam , czy jeszcze nie.. ?

Robię kilka rzeczy na raz..no dobra..skupię się już na jednej , czyli pisanie tutaj , bo w końcu do jutra nie napiszę posta.. 

Za mną dzień wycinania kwadratów 
haha.. jak Arek to słyszy to od razu jest śmiech..bo w sumie..ile można słuchać o wycinaniu kwadratów i ich połówek..  i jak to mi się cięło..  ale jak ileś tam wytnę to się cieszę jak małe dziecko.. I jest ekscytacja ! 

Wycięłam (z dnia wczorajszego i dziś) - 56 kwadraty i 51 połówek
i jestem jakoś niezadowolona..wydaje mi się to - za mało..


Z-recyklingowałam  (prawie) spodnie jeansowe w paski.. miały bardzo dziwny krój - nie mam pojęcia na jaką sylwetkę .. postanowiłam je pociąć
- górę oraz dwie nogawki ok. 40 cm wykorzystam na torby 
- resztę pocięłam w kwadraty i połówki 


Wykorzystałam  słoik na kawałki tkanin , o co chodzi z tymi kawałkami.. zazwyczaj jak szyłam to wycinałam prostokąt z  tego materiału   
i chowałam do szuflady.. chciałam zrobić coś w typie "próbnika tkanin"..

Słoik jest po kawie , teraz dużo mówi się  o recyklingu.. tylko ja się pytam i zastanawiam nad tym
  - dlaczego do etykietek dają taki upierdliwy klej , który za nic nie chce zejść.. ??! 
(akurat w tym miejscu przykleiłam taśmą kartkę z oznaczeniem)
pewnie jak posprzątam szuflady to słoik bardziej się wypełni..