Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 marca 2016

Coś...

Na jakiś czas będzie pewne "zawieszenie" na blogu.. 
Chciałabym zmienić  jego wygląd  i totalnie nie wiem jak się do tego zabrać... 
U Was tak ładnie..a u mnie "staromodnie"..nie ma ładnych ikon (nawet nie wiem , czy tak to się nazywa..) , tła.. itp . Na razie jest jak jest... 

Może coś mi doradzicie jak to się robi.. ?

A tymczasem...
przedstawiam Królika (tak , znowu królik) . Śmiać mi się chce , bo ostatnio albo robię stworka z polaru albo dziwoląga królika... a reszta rzeczy po-za-czy-na-nych  leży i się kurzy.. 
ALE taka jestem...któż to na to poradzi ?! 

Król-ik :

- wykonany z : polaru żółtego , zielonego , i fiolet - biel kratka
- kieszonka i środek oczu z dżinsu
- granat - bawełna
- jak mu już skończyłam zszywać otwór.. to czułam , że o czymś zapomniałam.. Wiecie o czym ? Aaaaaaaaaa..... nie wszyłam metek/wstążek...

Edit : wiedziałam , że jeszcze czegoś zapomniałam ! Wymiarów !
- całkowita długość 38 cm
- dł. łapek 11 cm
- kieszeń 11/11,5 cm 


- proszę bardzo... z góry i z dołu..  :)


Jeszcze jedną "zmianę" chcę zastosować.. pod nazwą bloga jest zapisane 
" O wszystkim  "... i tak właśnie  - od jakiegoś czasu stwierdziłam , że chcę -  żeby to miejsce było 
o wszystkim , bo tyle się dzieje.. a nie tylko o szyciu.. Tak jakbym była zamknięta w jednej szufladzie..
 Nie samym szyciem żyje człowiek .
Też nie chodzi tu o to by pisać i pokazywać WSZYSTKO , że WSZYSTKO.. Niee.. trzeba mieć swoje granice :) 

Pozdrawiam !


czwartek, 22 maja 2014

I jest "Kieszonka".. i nowe "Kwaczki" dwustronne

Nie spodziewałam się , że praca mnie tak pochłonie i nie będę miała czasu na szycie , prowadzenie bloga.. ale już od przyszłego tygodnia będzie lepiej (pocieszam się) i Was przy okazji !


Na wstępie pokazuję zrobioną już jakiś czas temu :


"Kieszonka"'
- wymiary : szerokość ok 14 cm , długość 20 cm ; dł. łapek : 13,5 cm i 22 cm ;
- kieszonka : 12/13,5 cm
- wykorzystane materiały : polary : żółty i w paski , bawełna w kwiaty
filc : biały i czarny
- wypełnienie : kulka silikonowa 


i zrobione w tym tygodniu..

"Kwaczki" z cyklu "nożyczki tak chciały" 

czwartek, 8 maja 2014

Kotki dwa...la la la... , pączek i spodnie do uratowania !

Zrobiłam (prawie) koty..

W obu przypadkach :
- wykorzystane materiały : polary , które było widać we wcześniejszych zabawkach
- wypełnienie : kulka silikonowa


Kot z apaszką :
- wykorzystane materiały : polary , czarny i biały filc 
- wymiary : zmierzę jutro .. (ups nie zmierzyłam , skleroza nie boli..)


Kot wyłupiaste  oczyska :
- oczy wykonane ręcznie (materiał , filc , kulka silikonowa) przyszyte ręcznie ściegiem krytym
- wymiary : nie zmierzyłam :/
- obecnie kot nie ma oczu..jak to było.. ? odprułam jedno oko , bo było źle przyszyte , nie pasowało mi.. wszywałam ponownie - też nie byłam zadowolona z efektu.. w końcu odprułam i koniec !
i jest bez oczu.. i brak mu jeszcze takiej samej apaszki jak u kota wyżej.. a apaszka jest po to , by mu głowa nie opadała . Formę chcę jeszcze dopracować.. (dopracowana forma w następnym poście) .



Ostatnio chciałam też wykorzystać koszulę , która ma ze 20 lat.. 


- z tego względu , że lubię takie paski.. nie poszła do kosza.. 
(heh. pamiętajcie , że nawet jak czegoś nie lubię to , to nie leci do kosza)  zrobiłam formę poduszki
- nazywam tę formę "pączkiem" , chociaż widziałam w internecie inne nazwy np. poporodowa...

 
- wykorzystane materiały :
- koszula w paski  - spodnie dresowe (też mają swoje lata)  - wypełnienie : kulka silikonowa



Czy ktoś mi poradzi ?
- jak uratować moje spodnie.. ?


- jak widać na drugim zdjęciu..jest dziura.. spodnie są na mnie trochę za duże i tak myślę jak je uratować.. może ten szew spruć i zszyć ponownie tylko bez tej dziury i przy okazji je
 trochę zwęzić.. ? 
- ktoś coś poradzi.. ?


niedziela, 29 września 2013

Małe uszytki..


Super ! - w końcu włączyła mi się strona ! 
Długo mnie nie było..nie miałam chęci szyć..- czas nadrobić zaległości.. oto moje małe uszytki



Zielony :


- korpus (zielony materiał - bluzka) 
- łapki (materiał od babci) przyszyte ręcznie ściegiem krytym
- język  (różowy materiał ) przyszyty ręcznie , można go schować , pokazać :)
- oczy (filc) przyszyte ręcznie
- brzuch (zielony filc) 
- nowe wypełnienie ! (kulka silikonowa , która jest super mięciutka , podobno się nie zbija po praniu , jest antyalergiczna ..drobna wada : jest taka miękka , że w czasie wypełniania przelewa się przez palce :)
- wymiary (uzup.)




Kapturek (ocieplacz) na dzbanek :
- użyłam tasiemki z cekinami i koralikami (pierwszy i ostatni raz - ma sa kra ! )
-  i złotych tasiemek..
- materiał ( bawełna z dodatkiem..chyba poliestru , połyskuje na złoto/pomarańczowo..)
- w środku pikowana ocieplina
- całość pikowana ?

- na początku nie miałam w ogóle pomysłu.. 


- przód w dwóch wersjach oświetlnia 



- tył 
- tak..jest krzywy ! 


niedziela, 26 maja 2013

Nie wygrał ze mną.. !

Wypchałam go jeszcze wczoraj i zszyłam
Przegrał.. 

Właśnie ON ! :
- przypomina mi ślimaka..a z drugiej strony żółwia
- zrobiłam go z rękawów (tych bluzek z poprzedniego posta) , kawałku dżinsu
- wypełnienie watolina
- oczy jako guziki ; czerwony i duży brązowy 
- wymiary 57 cm cm długości , 52 cm w kłębie:)




wtorek, 16 kwietnia 2013

I wróciłam...

.. wczoraj do świata wirtualnego - miałam kilkudniowy odwyk od internetu , od maszyny..  
Przed wyjazdem sporo poszyłam : a to części do dziwolągów , a to do torby.. Teraz trzeba wszystko ze sobą sklecić , pokończyć . Dzięki temu będę miała więcej miejsca na materiały i może jakiś grosz wpadnie do kieszeni..  Pogoda w weekend mnie nie zaspokoiła (ten , kto sprzedaje pod gołym niebem to wie o co mi chodzi..) , sobota  - przykrywanie wszystkiego dwa razy folią przed deszczem , była burza z grzmotami..a boję się  takich zjawisk.. niedziela - najgorsza pogoda , czyli zachmurzone całe niebo i nie wiadomo kiedy zacznie padać , chłodno.. i w końcu nie poszliśmy .


Kropkowiec 2 
- 47cm wysokości
- wykonany z bawełnianych koszulek 
- wypełniony watoliną i wkładem z poduszki 
- nos wyszyty ; oczy guziki 
- przednie kończyny i kitka przyszyte ściegiem krytym
- tylne kończyny na maszynie



- poniżej więcej zdjęć

wtorek, 27 listopada 2012

To i owo... krokodyl ukończony !

Kto czekał to się w końcu doczekał ! 

Codziennie mówię sobie "Dzisiaj dodam jakiś nowy post.. trzeba uzupełnić braki.. "
i nic z tego nie wychodzi..(ło)

Coś się nie mogę w sobie zebrać.. ale dzisiaj już  powiedziałam - dość !

Zabawkę  ukończyłam..trochę się cykałam z oczami - jak zrobić , żeby było wszystko dobrze .
W końcu zrobiłam z filcu , a zygzak wyszyłam czerwoną muliną .








Przez te zamieszanie to nawet kosmetyki  gdzieś zaginęły w przestrzeni (takie były myśli) , kurier był - nikogo nie zastał , wszystko zamknięte . Dopiero gdy wróciłam to zobaczyłam awizo w skrzynce..
1 - gratisowy malutki balsam do ciała , zapach malina..pachnie słodko , aż by się chciało zjeść
2 - krem jako niespodzianka za ten kupon (miniaturowe pieniądze) , ma bardzo ładny zapach , w składzie 50 olei przede wszystkim z soi i orzechów , pompka..plus , że można odkręcić całość i później do czegoś wykorzystać (odzywa się moje zbieractwo pudełeczek , opakowań)
3 - dwa kremy nawilżające , ładny zapach..mm..dobrze nawilża , nie pozostawia skóry tłustej . Bardzo mało się go używa , bo bardzo dobrze się rozprowadza po skórze :) więc będzie i będzie..i będzie...



Dieta...muszę się pożegnać z  frytkami..pizzą..zapiekanką..wszystko co jest ciężkostrawne - wypad ! 
Trochę smutno..bo lubię chipsy.. lubię niezdrowe jedzenie ! 
1  - ciastko francuskie , tego samego dnia co były robione patrzę na  bloga Jusstek  i nie wierzę - też  podobne robiła.. zbieg okoliczności :) 
Dalej banany zapiekane w cieście , fajna skorupka.. i śmietanowy kleks 
Owsianka..może nie wygląda apetycznie , ale smakuje na prawdę dobrze . 
Skład : płatki owsiane błyskawiczne , suszone morele , banan , kurkuma , mleko 
Mniam




Narobiłam apetytu , ślinka cieknie ??
Smacznego !