Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 100% recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 100% recykling. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 marca 2014

Mój czwarty w życiu - glonojad plus chwilowe rozterki

Dość długo nic nie pisałam , bo w sumie nie miałam co..i czym się pochwalić :) 
Jak to ja - pozaczynałam kilka rzeczy i rzuciłam w kąt..
A żalić się nie ma co , że bezrobotna itp bo nie stanie się nagle cud , że ktoś mi da pracę.. 

Czasem miałam chwile zwątpienia - po co szyję ? 
- bo lubię
- bo przy tym się relaksuję (chociaż bardziej przy robieniu na drutach)
- ALE 
- przez to nie można się utrzymać...
- chyba , że miałabym możliwość założenia działalności i jakiekolwiek fundusze na reklamę 
- ale żeby założyć działalność trzeba mieć klientów..
- OK dość marudzenia Oli 

...

Zrobiłam glonojada na zamówienie , tak jak pisałam w tytule - to jest mój czwarty ! 
I przyznam , że dochodzę do wprawy.. co mnie trochę pocieszyło .

Glonojad nr.4 :


- wykorzystane materiały : żółty polar , brązowy polar , czarny filc
- wypełnienie : kulka silikonowa
-  przyszyte ręcznie ściegiem krytym : oczy , górna płetwa , ogon 
 - wymiary : ok. 54 cm długości ( mierzone z ogonem)
ok. 39 cm rozpiętość płetw






PS. Za jakiś czas kolejny glonojad !

sobota, 1 lutego 2014

W końcu wyrosła dżdżownico-dziwolądżka !

  Aktualizacja z dnia 3 lutego 

Tym razem nie będę pisała jakich użyłam materiałów , zgadnijcie :)
- uszyłam jeszcze kapturek/ocieplacz na czajniczek ale nie mam zdjęcia..
 wzór jest taki babcino-kwiatowy jak na tym małym ocieplaczu  link , ale wielkość jest taka jak u granatowego

- i innego dziwoląga , ale go sprułam bo mi coś nie pasowało..i chcę poprawić..


kliknij na zdjęcie - powiększy się 

- dziwolążka ma ok. 35 cm długości i ok. 19 cm w obwodzie
- wypełniona kulką silikonową
- oczy oraz zielone kółko z filcu
- do nabycia jak ktoś chętny
:)










 Na razie praca patchworkowa stoi w miejscu , musicie się uzbroić w cierpliwość..
w tym kierunku zawiodłam bardziej siebie niż Was !!
 bo obiecałam sobie że w styczniu to zrobię..
jest już 1 luty..ech.. 

...


sobota, 25 stycznia 2014

Wypaskowanie z resztek jeansu , pozszywane , ale kupy się nie trzyma

Opornie mi idzie pisanie posta.. 

Miały być kwadraty , ale jakoś się wykwadraciłam..i pozostawiłam to na jakiś czas.. 
Ostatnio widziałam t u t a j   quilt z "Mollie potrafi" i wzmiankę o konkursie.. 
Zainspirowała mnie ta praca - paskowa , więc postanowiłam coś takiego zrobić .
Samych pasków trochę mi się nazbierało od torebek (były za długie lub użyłam innych i zostały) 
 poszukam jeszcze w drugim pudełku , a na koniec wezmę się za prucie spodni . 

- zaczęłam od zszywania tych pasków , które już miałam
- następnie szukałam w torbie prezentowej resztek z resztek
- znalazłam taki tył od spodni  - sprułam go i udało i się uzyskać tyle materiału (2 zdj.)


- a to inne kawałki , które były z dużymi szwami (wszystkie rozprułam..)


- zszywanie pasków , ta "kupka" jeszcze do segregacji
 - te kawałki zszyłam już jakiś czas temu (jak zwężałam spodnie , bo właśnie to są
 materiały z dołu nogawek)- (3 zdj.)



- tyle udało mi się pozszywać pasków , ale jak widać do kupy nie zszyłam..




...



niedziela, 12 stycznia 2014

Zbzikowałam , czy jeszcze nie.. ?

Robię kilka rzeczy na raz..no dobra..skupię się już na jednej , czyli pisanie tutaj , bo w końcu do jutra nie napiszę posta.. 

Za mną dzień wycinania kwadratów 
haha.. jak Arek to słyszy to od razu jest śmiech..bo w sumie..ile można słuchać o wycinaniu kwadratów i ich połówek..  i jak to mi się cięło..  ale jak ileś tam wytnę to się cieszę jak małe dziecko.. I jest ekscytacja ! 

Wycięłam (z dnia wczorajszego i dziś) - 56 kwadraty i 51 połówek
i jestem jakoś niezadowolona..wydaje mi się to - za mało..


Z-recyklingowałam  (prawie) spodnie jeansowe w paski.. miały bardzo dziwny krój - nie mam pojęcia na jaką sylwetkę .. postanowiłam je pociąć
- górę oraz dwie nogawki ok. 40 cm wykorzystam na torby 
- resztę pocięłam w kwadraty i połówki 


Wykorzystałam  słoik na kawałki tkanin , o co chodzi z tymi kawałkami.. zazwyczaj jak szyłam to wycinałam prostokąt z  tego materiału   
i chowałam do szuflady.. chciałam zrobić coś w typie "próbnika tkanin"..

Słoik jest po kawie , teraz dużo mówi się  o recyklingu.. tylko ja się pytam i zastanawiam nad tym
  - dlaczego do etykietek dają taki upierdliwy klej , który za nic nie chce zejść.. ??! 
(akurat w tym miejscu przykleiłam taśmą kartkę z oznaczeniem)
pewnie jak posprzątam szuflady to słoik bardziej się wypełni..




piątek, 27 grudnia 2013

Prosto i szybko - jak zrobiłam poszewkę na poduszkę ze spódnicy ?! / Życzenia :)


Czy macie już jakieś postanowienia na przyszły rok.. ? 

Zazwyczaj jak spisywałam sobie taką listę to pytałam się sama siebie - po co w ogóle to robię ? Przecież i tak będzie co będzie.. nie przeskoczę wielu innych spraw , by zrobić to , czy tamto..

Teraz jest inaczej - jeszcze przed końcem roku postanowiłam ,  że będę uwalniała tkaniny i przerabiała co tylko się da !

Tak  też zrobiłam dzisiaj 
...

Poszewka na poduszkę : 
- wykorzystane materiały : spódnica 100% bawełna , najlepsza taka z marszczeniami/zakładkami , ten materiał przypomina materiał pościelowy "korę"
- szyłam na Łuczniku 466

- tak wyglądała spódnica 
- obcięłam gumkę  i  zobaczyłam ile tak na prawdę mam materiału do wykorzystania
- guziki pozostawiłam - przydały się !


- położyłam poduszkę na materiale i obrysowałam jej wymiar 
- dół spódnicy spięłam szpilkami (aby nic się nie przesunęło) , przeszyłam na maszynie

- po kolejnym odrysowaniu przeszyłam po bokach , obcięłam zbędny materiał
- przymierzyłam poduszkę , poszwa okazała się za duża
- zwęziłam , wykończyłam  zygzakiem


- i poszewka gotowa !


PS. Przez jakiś czas nie będę miała dostępu do internetu , więc już teraz 

Życzę Wam wszystkiego najlepszego 
 szczęścia !
 Udanego sylwestra ! 
Spełnienia marzeń ! 
Samych dobrych rzeczy w Nowym Roku , tysiące inspiracji w różnych - przede wszystkim Waszych dziedzinach ! 
Niech Wam się dobrze projektuje, szyje  wykleja !
itp.


Pozdrawiam ! 
Ola .

środa, 18 grudnia 2013

Rodzina glonojadów (zbrojników) - zabawki

Dla ciekawych  :  Tutaj  
 i  tutaj znajdziecie  kilka informacji o glonojadach

Zdjęcia z naszego akwarium 
- zbrojnik albinos





Glonojady Zabawki :



Sztruksowo - polarowy "tatuś" :
- użyte materiały : sztruks (spodnie) , fioletowy polar (duża bluza) , brązowy polar (bluza) , dżins ( z zapasów , pewnie spodnie)
- oczy filc + koszula bawełniana + wypełnienie kulka silikonowa
- całość wypełniona kulką silikonową
- oczy , górna płetwa  i ogon przyszywane ręcznie ściegiem krytym
- ogon w całości z dżinsu
- górna płetwa brązowy polar + dżins
- przednie płetwy góra brązowy sztruks / dół fioletowy polar
- wymiary : długość ok. 57 cm , szerokość "paszczy" 17 cm


<------  Chcesz zobaczyć więcej ?